czwartek, 27 września 2012

Tusz do rzęs Bell Phenomenal Lashes

Już kiedyś pisałam, że lubię produkty polskich firm, niektóre z rodzimych kosmetyków śmiało mogą konkurować z tym z tzw. górnej półki, a nawet są od nich lepsze. Nie zliczę ile przez ostatnich 10 lat zużyłam tuszy do rzęs, przez moje ręce i rzęsy przewijał się Avon, Max Factor, Maybelline, Lancome, oj długo by wymieniać, jednak zawsze wracam do moich ulubionych tuszy Bell. I jak do tej pory jakikolwiek bym nie kupiła mniej lub bardziej, ale zawsze jestem zadowolona. Dziś dla was recenzja mascary z której jestem mega zadowolona Bell Phenomenal Lashes



Kilka słów od producenta:

Specjalna kombinacja składników modelujących rzęsy  -   znacznie je wydłuża  i zmysłowo  unosi  ku górze
Lekka i elastyczna formuła tuszu – równomiernie rozprowadza się na rzęsach  pozostawiając je jedwabiście miękkie i bez grudek
Wosk pszczeli – nabłyszcza i  wzmacnia rzęsy
Wosk ryżowy – zapewnia trwały efekt, zapobiega kruszeniu się tuszu
Prowitamina B5 oraz Wit C i E -  zadbają o świetną  kondycję rzęs
GIĘTKA  SZCZOTECZKA z  grzebyczkiem rozczesującym, który  precyzyjnie rozprowadzi tusz finezyjnie wydłużając nawet najkrótsze z rzęs
 
źródło: www.bell.com.pl

Pojemność:
9g
Cena:
ok 14 zł

 
Tusz posiada silikonową giętką szczoteczkę, która osobiście bardziej lubię od tradycyjnych. Grzebyk świetnie rozdziela rzęsy i ich nie skleja. Szczoteczka nabiera odpowiednią ilość tuszu, który nie jest wyschnięty, nawet po dłuższym używaniu. Mascara nie rozmazuje i nie kruszy się nawet po 10 godzinach :) Polecam wszystkim, a szczególnie tym którzy mają problem ze sklejonymi rzęsami. Świetny produkt w bardzo dobrej cenie.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz