piątek, 27 lutego 2015

Paletki cieni Flormar 05 i 02

Cześć dziewczyny!
Jakiś czas temu opisywałam dwie paletki cieni Flormar, dziś recenzja kolejnych.

05 paleta pięciu satynowych cieni w kolorze szarym. Cienie znajdują się w czarnym pudełku (starsze wersje to paletki w kolorze białym) rozmiar na oko taki sam jak tych z Inglota, jednak w przypadku Flormara góra paletki ma przeźroczyste okienka przez które widzimy kolory cieni, co uważam za duży plus.
W środku znajdziemy aplikator.


Tak prezentuje się zamknięta paletka

 

 
Postaram się opisać każdy cień, zacznę od lewej strony.
Pierwszy z lewej bardzo jasny szary, prawie biały kolorek, miękki, łatwy do nałożenia, trwałość bez zarzutu, pigmentacja świetna, bardziej perłowy niż satynowy, jednak perła nie jest nachalna, ładnie się błyszczy.
 
Drugi odrobinę ciemniejszy od poprzednika, bardzo ładny jasny szary, reszta jak wyżej.
 
Środkowy typowy szary kolor, satynowy, o bardzo dobrej pigmentacji, kremowa konsystencja, śliczny.
 
Kolejny ton ciemniejszy od poprzednika, satynowy.
 
Ostatni odbiega konsystencją od reszty jest twardszy, pigment jest słabszy, określiłabym te cieć jako matowa czerń z drobinkami, odrobinę gorzej się nakłada, cień ciekawy ładnie wygląda na oku.
 
Wszystkie cienie są bardzo trwałe na bazie Artdeco spokojnie wytrzymują na powiece calutki dzień. Polecam
 
 
 
 
 Poniżej paletka Flormar 02.
 
 
 



Pierwszy cień z lewej to przybrudzona biel wpadająca w szarość, w palecie wygląda jak szary, na powiece jaśniejszy. Dobrze się nakłada, miękki, ładnie rozświetla kąciki wewnętrzne powieki. Bardziej perła niż satyna.

Drugi jeansowy niebieski ciut mniejszy pigment, ale nadal zadowalający, typowa satyna.

Środkowy jasny niebieski, troszkę wpadający  w turkus, satynowy, dobrze się nakłada.

Przedostatni granat delikatnie wpadający we fiolet, mój ulubieniec, pięknie wygląda na powiece, pigmentacja genialna, miękki, trwały, satynowy.

Ostatni typowy granat, bardzo ładny, satynowy.






Wszystkie cienie są bardzo trwałe, ciemne odrobinę się osypują, ale naprawdę odrobinę.

Cena 29 zł za paletkę.

Szczerze polecam, za kilka złotych możemy mieć świetne cienie, jakością przewyższające te markowe.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz